Adwent znów rozpoczynamy,
na przyjście Pana czekamy.
Przybędzie na końcu świata.
Wtedy spotka nas zapłata
za ziemskie postępowanie.
Towarzyszy nam czekanie
też na Boże Narodzenie.
Z nim się wiąże utęsknienie,
bo to są rodzinne święta,
które długo się pamięta.








